Jak nie pić alkoholu?

0
128

Problem alkoholizmu to z jednej strony ogromny temat tabu w naszym kraju, a z drugiej strony picie alkoholu jest nieodłącznym elementem większości rodzinnych imprez takich jak wesela, urodziny, imieniny, a w niektórych domach nawet święta. Myśląc o tym jak w weekend można odpocząć po ciężkim tygodniu zazwyczaj też myślimy o spotkaniu z przyjaciółmi na piwo. Wydarzyła się tragedia? Aby to przegadać idziemy z najbliższą osobą na „flaszkę”. Jak randka to zapewne przy dobrym winie. O tym jak wielka jest presja na picie alkoholu doskonale wiedzą kierowcy i abstynenci. Wiecznie muszą tłumaczyć swoją decyzję, znosić złośliwe komentarze, a czasem odpowiadać na legendarne „jak to, ze mną się nie napijesz?”.

Presja na alkohol jest ogromna. Od wczesnej dorosłości uczymy się jaki alkohol pić i jak to robić umiejętnie, ale o tym jak nie pić alkoholu nie mówi się już zbyt wiele. W którym momencie alkohol staje się problemem, skoro pije się go niemal przy każdej okazji? Czy istnieją dawki, które sprawiają że „lubiący nalewkę wujek” to już alkoholik?

Problem z piciem można zauważyć wtedy, gdy dana osoba zaczyna odczuwać dyskomfort i okazywać niezadowolenie, gdy alkoholu nie ma tam, gdzie zazwyczaj bywał. Mowa oczywiście o imprezach, uroczystościach, piątkowych wyjściach ze znajomymi. To nie jest ostateczny dowód na problem z alkoholizmem, lecz w głowie osoby zainteresowanej powinna odpalić się czerwona lampka. Osoba z chorobliwymi skłonnościami do alkoholu będzie szukać okazji do picia, oraz towarzystwa chętnego by dołączyć, a nie marudzić i próbować zahamować „zabawę”. To jeden z możliwych scenariuszy rozwijania się choroby alkoholowej, lecz absolutnie nie jedyny.

Sporym problemem może stać się popijanie alkoholu w samotności. Początkowo – lampka wina na lepszy sen, piwo po pracy by odpocząć. Po jakimś czasie staje się to obowiązkowym punktem dnia, alkoholu może być coraz więcej, a wizja zarzucenia tego zwyczaju osobie uzależnionej jawi się jako atak na jej wolność. Mało kto w takich sytuacjach pamięta, że alkohol wypity wieczorem, rano jeszcze może być w organizmie, a kontrola policyjna kierowców może bez problemu to wykazać i narobić osobie pijącej dużo nieprzyjemności.

Wiele mówi się o tym jak należy pić alkohol, jaki jest najlepszy, na jakie okazje jaki rodzaj, jak przygotowywać ciekawe drinki. Jednak stosunkowo niewiele mówimy o tym, jak nie pić alkoholu, jak wyznaczać sobie granice, czym go zastępować, jak odmawiać znajomym gdy tworzy się presja na zakrapiany weekend.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here